Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /usr/home/adamczyknet/domains/show-dog.pl/vendor/doctrine/orm/lib/Doctrine/ORM/UnitOfWork.php on line 2636 Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /usr/home/adamczyknet/domains/show-dog.pl/vendor/doctrine/orm/lib/Doctrine/ORM/UnitOfWork.php on line 2665 Galeria zdjęć ostrzyżonych i wypielęgnowanych psów
Pielęgnacja psów - obowiązkowo przez cały rok!
powrót do listy artykułów

Pielęgnacja psów – obowiązkowo przez cały rok!

 

Już na wstępie kolejnego z cyklu artykułów muszę obalić mit, którym wciąż kieruje się część właścicieli psów. Pogląd, że w okresie zimowym powinno się zrezygnować z pielęgnacji czworonogów jest zdecydowanie niesłuszny. Zasłanianie się niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi zupełnie nie znajduje uzasadnienia, jeśli będziemy mieć na uwadze kilka podstawowych zasad.

Utrzymanie szaty w dobrej kondycji wymaga regularnych zabiegów pielęgnacyjnych przez okrągły rok. Rzecz jasna zabiegi muszą być rozsądnie dobrane i fachowo przeprowadzane, dlatego najlepiej zasięgnąć porady profesjonalnego psiego fryzjera. Wskutek zaprzestania pielęgnacji w okresie zimowym kondycja szaty może się drastycznie pogorszyć, a doprowadzenie jej do porządku dopiero wiosną będzie utrapieniem przede wszystkim dla psa, ale też właściciela i groomera (wydłużenie czasu pielęgnacji i wzrost jej kosztów).

Zacznijmy od tego, że zaprzestanie czesania i szczotkowania ciągnie za sobą kołtunienie i zbijanie się włosa. Szczególne problemy mogą pojawić się u ras długowłosych jak York, Maltañczyk, Hawañczyk. Skołtunienie szaty plus wilgoć ze środowiska to już tylko krok do filcowania włosa. Wychodząc z założenia, że lepiej „dmuchać na zimne” zdecydowanie radzę nie dopuścić do powstania trudnego do usunięcia filcu. Dlatego wszystkie pojawiające się kołtuny powinny być na bieżąco wyczesywane (warto użyć do rozczesywania specjalnych preparatów tzw. rozplątywaczy takich jak np. Ring 5 Out Rage, czy Espree Citrus Tug Free De-Tangle Spray). Trzeba pamiętać, że w pierwszej kolejności kołtuny pojawiają się w miejscach trudno dostępnych jak pachy, pachwiny, łapki, firanki (pod brzuchem) oraz za uszami. Zaniedbanie w czesaniu, sfilcowanie mogą ciągnąć za sobą odparzenia i choroby skóry, czego nie życzę żadnemu z Pañstwa podopiecznych.

Rezygnacja z kąpieli w okresie zimowym wiąże się ze zbyt silnym natłuszczeniem skóry zwierzęcia (spotęgowanym dodatkowo niską temperaturą). Jednocześnie obserwuje się niekorzystne działanie soli i brudu ulicznego na sierść. Głównie na łapach i brzuchu sierść staje się przesuszona, łamliwa, traci blask. Rolą opiekuna jest zapewnienie psu kąpieli (w częstotliwości wskazanej do jego rasy, przykładowo Yorkshire Terrier około co 2 tygodnie, West Highland White Terrier – co kilka miesięcy). Rzecz jasna kluczowe jest dokładne wysuszenie psa i zapewnienie mu ciepła tuż po kąpieli.

 

Pielęgnacja psów w okresie zimowym

Jak zaznaczyłam wyżej podstawą zimowej pielęgnacji jest regularne czesanie. W przypadku ras długowłosych jak np. Shih Tzu zalecam czesanie codzienne – to pozwoli uniknąć walki z filcem i kołtunami. Coraz więcej piesków w okresie zimowym cieszy się komfortem ciepłych ubranek. Ubranka dla psów: kurtki, płaszczyki, sweterki są świetnym rozwiązaniem szczególnie dla ras małych przyzwyczajonych do wysokich temperatur w mieszkaniach (oraz wszystkich krótkowłosych). Jest jednak drobna uwaga: pod ubrankami szata psów długowłosych często się zbija i filcuje. Trzeba pamiętać o dokładnym rozczesywaniu, również trudno dostępnych miejsc, jak pachy czy pachwiny.

Kolejnym nieodzownym zabiegiem są kąpiele pozwalające na pozbycie się soli i innych ulicznych zanieczyszczeñ oraz nadmiaru tłuszczu i łoju z psiej skóry. Zimą można wybrać szampon o zwiększonej sile mycia oraz odpowiednią odżywkę. Psy długowłose od czasu do czasu warto wykąpać w preparacie o dużej zawartości substancji natłuszczających jak np. lanolina. Należy pamiętać, że włos dobrze odżywiony staje się mniej podatny na przylepianie do niego śniegu (chodzi głównie o włos na łapkach i brzuchu). Zasady kąpieli, takie jak dobór kosmetyków do szaty i struktury, sposób postępowania, modelowanie są niezmienne (zostaną dokładnie omówione w innym artykule). Po kąpieli szata psa musi zostać dokładnie wysuszona, aby uniknąć przeziębienia. Należy pamiętać o dosuszeniu okolic uszu (część psów unika suszenia głowy – warto użyć wówczas słabszego ustawienia mocy suszarki i nie kierować strumienia powietrza bezpośrednio na pyszczek, lecz obok). Zanim po kąpieli wybierzemy się z pupilem na dłuższy spacer najlepiej odczekać kilka godzin w cieple, nie trzeba się jednak obawiać przed krótkim przeprowadzeniem psa wykąpanego w salonie do domu czy auta). Rozwiązaniem wartym Pañstwa uwagi są również kąpiele na sucho. Zimą, w przypadku psów z osłabioną odpornością czy psów spędzających większość czasu na dworze, (gdy nie ma warunków by zabrać je na noc po kąpieli do domu) można skorzystać z kosmetyków takich jak pianki do kąpieli na sucho. Zdecydowanie zminimalizują ryzyko przeziębienia, odświeżą szatę, usuną nadmiar tłuszczu, lecz nie dadzą stu procentowego efektu, jaki może dać tradycyjna mokra kąpiel.

Kolejnym elementem zimowej pielęgnacji jest zabezpieczenie psich łap przed uszkodzeniem i podrażnieniem spowodowanym niekorzystnym działaniem soli używanej przez służby miejskie. Do regularnego smarowania opuszek łap najlepiej zastosować specjalne preparaty na bazie lanoliny, wosku pszczelego, z dodatkiem witaminy E, ewentualnie wazeliny kosmetycznej. Po spacerze w okolicy gdzie stosowana jest sól, najlepiej przepłukać łapy, uda i brzuch pupila bieżącą wodą. Obowiązkiem właściciela jest przeglądanie łap pod kątem pęknięć czy skaleczeñ pod wpływem lodu i zmrożonego śniegu.

 

Pozostaje do omówienia kwestia zimowego strzyżenia. Nie znając się na temacie zapewne wiele osób stwierdzi, że strzyżenie psa zimą to totalne nieporozumienie. Tymczasem niekoniecznie. Należy spojrzeć na temat rozsądnie: po pierwsze wiele psów praktycznie nie wychodzi zimą na dwór – załatwiają potrzeby fizjologiczne do kuwety, znacznie więcej psiaków wychodzi na spacer nie rozstając się z ciepłymi okryciami. U nich nie ma żadnych przeciwwskazañ do strzyżenia. Właściciel będzie miał wówczas ułatwioną codzienną pielęgnację a pupil będzie wyglądał schludnie. Po drugie i najważniejsze: strzyżenie nie oznacza od razu golenia pieska na krótko. Dobry psi fryzjer zawsze jest w stanie zaproponować różne wersje psich fryzurek: umiejętnie posługując się nożyczkami (a nie maszynką) można wykreować przepiękne dłuższe fryzurki dla piesków długowłosych jak Shih Tzu, Maltañczyk, Boloñczyk, Hawañczyk czy York - tzw. fryzurki typu „puppy” czy „tedy bear” . Można uzyskać praktycznie dowolną długość włosa – odpowiednio wycieniowaną na konkretnych częściach ciała. Oczywiście takie strzyżenie jest bardziej pracochłonne, ale efekt wart Pañstwa zainteresowania. U wielu ras wzorzec wymagający strzyżenia tak czy inaczej przewiduje włos dłuższy niż cięty maszynką np. Czarny Terier Rosyjski. U czernysza stworzenie wzorcowej fryzury oznacza tworzenie płynnych linii – przejść przez różne długości włosa na konkretnych częściach ciała, ale przede wszystkim opiera się strzyżeniu nożyczkami. Tu także nie trzeba się obawiać, że pies wyjdzie od fryzjera ogolony na krótko.

Również jeśli chodzi o pieski zwyczajowo strzyżone maszynką np. wiele sznaucerów (których właściciele podjęli decyzję, aby strzyc a nie trymować) nie trzeba się obawiać zimowego strzyżenia. Groomer zaproponuje odpowiednie długości – używając niestandardowych nasadek (ostrzy) można uzyskać długości „zimowe” i „jesienne”, zgodnie z życzeniami klientów.

Troszkę inaczej wygląda kwestia trymowania. W zależności od tego czy psy są trymowane „na okrągło” tzn. regularnie, co utrzymuje ich okrywę cały czas w kondycji wystawowej czy psy trymowane względnie rzadko - przyjmuje się najczęściej dwie praktyki. Dla piesków trymowanych na okrągło (minimum raz na dwa miesiące) jak najbardziej można trymować również zimą – ponieważ i tak pozostanie warstwa włosa okrywowego. Dla tych trymowanych rzadziej (jak co trzy – cztery miesiące) najlepiej jest wytrymować przed zimą np. w listopadzie, a później w marcu; co pozwoli przetrwać zimę w cieplejszej okrywie. Chyba, że piesek nosi ubranko – wówczas nie ma już żadnego ograniczenia.

 

Nie pozostaje nic innego, jak zaprosić Pañstwa do korzystania z moich usług również zimą. Mam nadzieję, że powyższa lektura rozwiała wszelkie niepewności. Wasi pupile mogą wyglądać pięknie przez okrągły rok, wystarczy spojrzeć na sprawę odpowiedzialnie, najlepiej opierając się o porady groomera.

 

Zapraszam serdecznie do korzystania z moich usług,

Inż. Zootechnik Małgorzata (Mitek) Adamczyk

 

Powyższy artykuł jest mojego autorstwa - kopiowanie całości i fragmentów bez mojej zgody jest zabronione.

Zapisy:
pn - sob:
godz 9.00-19.00
niedz: nie prowadzimy zapisów

TARGÓWEK
Małgorzata Adamczyk

tel 500 503 603
BEMOWO
Michał Adamczyk
tel 509 691 181