Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /usr/home/adamczyknet/domains/show-dog.pl/vendor/doctrine/orm/lib/Doctrine/ORM/UnitOfWork.php on line 2636 Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /usr/home/adamczyknet/domains/show-dog.pl/vendor/doctrine/orm/lib/Doctrine/ORM/UnitOfWork.php on line 2665 Galeria zdjęć ostrzyżonych i wypielęgnowanych psów
Pupil w kubraku - rozsądnie o psich ubrankach cz. 1
powrót do listy artykułów

 

Dla wielu z Pañstwa ubieranie piesków jest codziennością, są jednak i tacy, dla których to zupełnie nieuzasadniona fanaberia. Przyjrzyjmy się skrupulatnie, bez uprzedzeñ wszystkim za i przeciw. Być może kwestia nie jest wcale oczywista.

Jak powszechnie wiadomo psy są ssakami, są zatem zwierzętami stałocieplnymi. Oznacza to w praktyce, że ich organizmy poprzez nerwowo-hormonalną termoregulacje dążą do utrzymania względnie stałej temperatury ciała. Gdy tylko temperatura otoczenia różni się od temperatury zwierzęcia zaczynają zachodzić procesy wymiany cieplnej. U ludzi wyróżnia się dwa rodzaje termoregulacji: behawioralną – świadomą, polegającą na ubieraniu się adekwatnym do temperatury otoczenia i  fizjologiczną – opartą na odruchach bezwarunkowych (np. pocenie się). Jak sprawa wygląda u psów? Występuje tylko termoregulacja fizjologiczna, choć przybiera złożone postaci: zagęszczenie okrywy na czas zimy, zwiększenie tkanki tłuszczowej, lnienie wiosną i latem, dyszenie…Jest jednak pewne ALE: poprzez rozwój cywilizacji doprowadziliśmy do zasadniczych zmian dotyczących gospodarki cieplnej organizmów zwierząt.

 

Goniąc za cywilizacją doprowadzamy do antropomorfizacji czyli uczłowieczania psów, które często mieszkają w mieszkaniach z wysoką temperaturą. Spędzają czas śpiąc pod kołdrami, przy grzejnikach. Ich skóra i okrywa włosowa przez większą część doby odbierają bodźce o wysokiej temperaturze otoczenia! Nie jest przygotowana fizycznie na pobyt na zimnie, układ odpornościowy zupełnie nie jest zahartowany. Wystawienie takiego psiaka na mróz bez ubranka może skoñczyć się poważną chorobą m.in. anginą czy zapaleniem płuc. Nie ma takiego ryzyka w przypadku psów spędzających większość czasu na dworze.

 

Kolejny aspekt to „kosmopolityzm” ras. Mam na myśli m.in. występowanie psów gładko i krótkowłosych (np. jamniki krótkowłose, boksery) na terenach z zimnym klimatem, mroźnymi zimami. Takie psy nie są przystosowane do spędzania dłuższego czasu przy ujemnych temperaturach (naturalnie występowałyby w strefie śródziemnomorskiej, zaś na przykład w Skandynawii spotkalibyśmy rasy z bogatym podszerstkiem). W tych rozważaniach należy posunąć się dalej. Wiele ras długowłosych nie jest przystosowana do przebywania na mrozie, słocie czy wietrze.  Okrywą dającą  psu izolację termiczna jest warstwa bogatego podszerstka (ciepło) plus włos okrywowy (ochrona przed wilgocią i wiatrem ). Pozbawione podszerstka yorki, czy z zupełnie przepuszczającym włosem maltañczyki itp., choćby miały włos długi – marzną podczas mrozów. Dodatkowy problem może tu stanowić wilgoć – zmoczona długa okrywa ma przez cały czas kontakt ze skórą, wychładza ją, może powodować przeziębienia. Taki włos łatwo się kołtuni, to z kolei potęguje problemy: sprawia dyskomfort psu i problemy dla właściciela. Najlepszym rozwiązaniem dla tego typu ras jest krótka, schludna fryzurka plus wygodny kubrak.  W co ubrać pupila, czy kupić mu buty – o tym w części drugiej artykułu. Zapraszamy do lektury już wkrótce

 Mgr inż. Małgorzata Adamczyk

Zapisy:
pn - sob:
godz 9.00-19.00
niedz: nie prowadzimy zapisów

TARGÓWEK
Małgorzata Adamczyk

tel 500 503 603
BEMOWO
Michał Adamczyk
tel 509 691 181